Wczoraj w Muzeum w Grudziądzu miało miejsce otwarcie wystawy "Od warsztatu do fabryki", którą zorganizowano w 100-lecie otwarcia w Grudziądzu Pierwszej Pomorskiej Wystawy Rolnictwa i Przemysłu.
Wśród wystawców w 1925 r. było wielu przedstawicieli powiatu chełmińskiego, m.in. zakłady "Unja" - maszyny rolnicze, Fryderyk Huth i Syn - wystawiał płoty druciane, Leon Jeszke - konserwy jarzynowe, Stanisław Gątkiewicz (mistrz szewski) - obuwie, Otto Weil - obuwie drewniane. W dziale rolnictwa wystawiali się: Tadeusz Odrowski z Trzebskiego Pola, który specjalizował się w hodowli nasion warzywnych, Błochowiak z Gorynia, który wystawiał gniadego ogiera "Rusofila" , Szulc z Napola - wystawiał buhaja, krowy i jałowice czy właściciel Wichorza - von Loga, którego ogiery "Frietz" , "Hubertus", "Iwan" i "Izydor" stawały do konkursu.
Znakomita dokumentacja fotograficzna, która zachowała się w zbiorach muzeum pozwala wejść w klimat tamtych czasów.
Cieszymy się, że wystawę wzbogaciły także zbiory naszego muzeum. Gratulujemy kolegom z Grudziądza a szczególnie Dawidowi Schoenwaldowi, który jest kuratorem wystawy i przygotował piękna publikację.
materiał: Muzeum Ziemi Chełmińskiej




4 0
Czyżby naszym przedstawicielem był neon Jendryczka, któremu Kędzierski po wygraniu (oczywiście) konkursu wkrótce wręczy powołanie na kolejne 5 lat? Bo autor się nie zająknął.
Na marginesie, brzydzi część mieszkańców miasta fakt, że Kędzierski zblatował się tak mocno z poprzednią ekipą, wokół której tak mocno cuchnęło i cuchnie?
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu e-chelmno.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz