14 października przypada Dzień Edukacji Narodowej, popularnie nazywany Dniem Nauczyciela. Jest to dzień, w którym w szczególny sposób uczniowie okazują wdzięczność swoim pedagogom.
W Zespole Szkół Centrum Kształcenia Praktycznego w Grubnie ten szczególny dzień uczczono 13 października i miał on inny charakter niż zazwyczaj.
O godzinie 10:40 odbyła się uroczysta akademia na której uczniowie podziękowali nauczycielom za ich pracę, poświęcenie, za serce i miłość, jakie wkładają w nauczanie, wychowanie i edukację młodzieży.
Najlepszych nauczycieli dyrektor szkoły pani Dorota Żulewska wyróżniła dyplomem uznania.
Po części oficjalnej rozpoczęła się:
?Lekcja języka polskiego?.
W role aktorów wcielili się nauczyciele ZSCKP i zaprezentowali skecz, do którego scenariusz został napisany w oparciu o powieść Witolda Gombrowicza pt. ?Ferdydurke?.
Zwykły, szary szkolny dzień. Wynędzniały nauczyciel i ?banda? niesfornej, zajętej sobą młodzieży. Zrezygnowany, ale chcący dotrzeć do młodzieży nauczyciel dwoi się i troi aby jego było na wierzchu.
Uczniowie jak to uczniowie:
?Dwóch przedstawiło świadectwa, że z powodu takich to a takich chorób nie mogli przygotować lekcji, dwóch kolejnych zadeklarowało migrenę, jeden dostał wysypki, a jeden drgawek i konwulsji?.
Na potęgę sytuacji znalazła się najbardziej spoufalona i wymowna uczennica, która zaczęła kusić grzecznego belfra zadając prywatne pytania:
?A jak pan spędził weekend? Czy kupił pan wreszcie rower? Czy oglądał pan ostatnio jakiś ciekawy film?
W pobliżu, bo na terenie szkoły znajdował się wizytator. Wiedza uczniów zerowa - kariera nauczyciela zagrożona, a do tego uczeń - Kujońska, jedyna nadzieja klasy oświadcza ? ?Jeżeli pan profesor wyzwie mnie do odpowiedzi przy pani dyrektor lub panu wizytatorze będę odpowiadała według najlepszej swojej wiedzy, ale obecnie nie mogę zdradzić, co opanowałam, gdyż zdradzając, zdradziłabym samą siebie?.
Sytuację i tak już dramatyczną pogłębia koleżanka Marudzińska ? ?Kujońska zgubisz nas, Kujońska wyznaj szczerze.?
Kujońska nie zmieniła zdania. Lekcja leży.
Nauczyciel zmienił front.
Zadaniem było wytłumaczyć i objaśnić uczniom, dlaczego Słowacki wzbudza w nas miłość i zachwyt.
Nastała cisza?
Nauczyciel postanowił się unieść. Jego krzyk dał odmienną reakcję. Uczniowie pokładli się na ławkach.
Pomimo braku zainteresowania tematem zdeterminowany nauczyciel kontynuuje:
?Słowacki wzbudza w nas zachwyt i miłość! Dlaczego płaczemy z poetą, czytając cudnego ?Kordiana?? Dlaczego, gdy słuchamy heroicznych strof ?Grobu Agamemnona? wzbiera w nas poryw i dlaczego nie możemy oderwać się od cudów i czarów ?Balladyny?? Dlaczego moi drodzy, że Słowacki wielkim poetą był??
Kolejny cios.
Brak zainteresowania objawił się wycinaniem scyzorykiem ławki, robieniem kuleczek z papieru, którymi ?słuchacze? rzucali w siebie nawzajem. Inni sprawdzali w komórkach konta na Facebooku, hejtowali kogoś na Twitterze, bądź nie robili nic czekając na koniec lekcji.
Pomimo braku zainteresowania uczniów nauczyciel ciągle przekonywał do swojej racji o miłości do wielkich poetów.
To już był chyba cios poniżej pasa, kiedy Obibocka krzyknęła:
?Ale kiedy ja się wcale nie zachwycam. Wcale się nie zachwycam. Nudzi mnie. Boże ratuj! Jak to mnie zachwyca, kiedy nie zachwyca??
Deklaracja braku zachwytu tematem lekcji Obibockiej przyniosła ?jedynkę?.
Jak mantrę po tysiąckroć wciskał nauczyciel niezainteresowanej Obibockiej, że zachwyca ją temat lekcji.
?Ale słowo honoru, nikogo nie zachwyca. Jak może zachwycać, skoro nikt nie czyta oprócz nas, którzy jesteśmy w wieku szkolnym i to tylko dlatego, że nas zmuszają siłą?.
Zabiegi nauczyciela, aby przekonać nie przekonanych przy pomocy zdjęć rodziny nadal nie przekonują.
Wnet nauczyciel wzywając Kujońską, nakazał jej wykazać Obibockiej i wszystkim ?nieukom?, że Słowacki wielkim poeta był.
?Słowacki wielkim poeta był, gdyż wzbudza w nas miłość i zachwyt, kochamy Słowackiego, jego poezję i jego wielkość w poezji. Koleżanki powtórzmy??
Uczniowie nierówno wyklepali treść?
Dzwonek.
Uczniowie czym prędzej opuścili klasę, a zrezygnowany nauczyciel wychodząc powtarzał pod nosem:
?Jak to nie zachwyca, skoro zachwyca. Nieuki, durnie, nieroby, półinteligenci, jeśli mówię, że was zachwyca, to znaczy, że zachwyca?.
Teatr pokazał wielki trud i determinację nauczycieli, którzy przykładając ?dobre gęby? jako strażnicy wiedzy dbają o system wartości swoich uczniów.
Ekstremalna opowieść o braku zainteresowania nauczanych może nie jest prawdą. To była tylko fikcja, zabawa i mocny humor, który naszej mądrej i inteligentnej młodzieży pokazuje jak czasem nauczyciele muszą wznieść się ponad wszystko, by dobre słowo dotarło do ich umysłów i pobudziło ich do pozytywnego myślenia i działania.
?Trudno znaleźć słowa, które byłyby dość piękne, aby podziękować Wam za Waszą pracę, poświęcenie, za serce i miłość, jakie wkładacie w nauczanie młodzieży?.
Materiał: Robert Maciejewski, fragmenty scenariusza ?sala lekcyjna ZSCKP w Grubnie?
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu e-chelmno.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz