Najpierw pojawił się dym — gęsty, czarny, unoszący się wysoko nad miastem. Chwilę później było już jasne, że sytuacja jest poważna. Ogień błyskawicznie objął halę produkcyjną, a na miejscu rozpoczęła się intensywna walka z żywiołem.
W sobotę, 28 marca, w Chełmnie doszło do pożaru hali przy ulicy Bliskiej. Zgłoszenie wpłynęło do służb po godzinie 11:00. Kiedy na miejsce dotarli pierwsi strażacy, to budynek był już w dużej części objęty ogniem.
Płonący obiekt należał do zakładu zajmującego się przetwarzaniem pianki poliuretanowej, co dodatkowo utrudniało akcję gaśniczą i zwiększało zagrożenie. Nad miastem przez długi czas unosił się gęsty dym, widoczny nawet z wielu kilometrów.
Do działań skierowano aż 25 zastępów straży pożarnej, w tym specjalistyczną grupę ratownictwa chemicznego z Torunia. Skala akcji pokazuje, jak poważne było zagrożenie.
Mimo dynamicznego przebiegu zdarzenia, nikomu nic się nie stało. Z pobliskich budynków ewakuowano 15 osób, aby zapewnić im bezpieczeństwo.
Strażacy opanowali już pożar, jednak to nie oznacza końca działań. Na miejscu wciąż trwa dogaszanie pogorzeliska, które może potrwać jeszcze kilka godzin. Dopiero po zakończeniu akcji będzie można ustalić, co było przyczyną pojawienia się ognia.
Fot: KP PSP Chełmno
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu e-chelmno.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz