Na prośbę Czytelnika portalu "e-chelmno" udostępniamy informację o akcji charytatywnej dla poszkodowanej w wypadku Leny.
-------------------------------------------------------------------
Jak wielu z Was wie, niedługo biorę udział w 100 komandosa. Zainspirowani tym, co robił w 2022r. Marcin Gier , razem z Marcin Słabiak postanowiliśmy również zrobić coś dobrego. Niestety, Marcin z powodów zdrowotnych nie może brać udziału w tej akcji, ale to jednak On ją zapoczątkował.
Większość z Was zapewne pamięta doskonale to, co wydarzyło się 11 lipca w centrum Chełmna, kiedy to samochód potrącił kilka osób, które poprawnie spacerowały po chodniku. Najbardziej poszkodowane zostały siostry - mająca wtedy 13 lat Lena i 11 letnia Eliza.
To, co im się przydarzyło mogło się zdarzyć każdemu z nas, nikt nie mógł przewidzieć, że na chodniku, gdzie powinny czuć się bezpiecznie może wjechać w nie auto z pełnym impetem. Obie dziewczynki zostały poważnie ranne, jednak znacznie bardziej ucierpiała starsza z sióstr. Życie Leny było zagrożone, między innymi doznała urazów:
- porażenie czterokończynowe,
- niedowład czterokończynowy spastyczny z przewagą po stronie prawej,
- uszkodzenie aksonalne mózgu z długotrwałym okresem nieprzytomności,
- złamanie czaszki i twarzoczaszki.
W wyniku urazów wielonarządowych Lenka zmagała się z problemami ze szpikiem kostnym, przez co jej odporność była bardzo osłabiona. Pojawiła się ostra niewydolność płuc, a następnie niewydolność nerek – włączono terapię nerkozastępczą przez wkłucie tętnicze. Dodatkowo doszła niewydolność wątroby, jelita przestały pracować. Przez anemię wielokrotnie musiała mieć transfuzję krwi. W wyniku ostrego zapalenia pęcherzyka żółciowego i niewydolności wątroby poziom bilirubiny w organizmie Lenki był bardzo wysoki. Po konsultacjach z lekarzami z Centrum Zdrowia Dziecka przeprowadzono cholecystektomię (usunięcie pęcherzyka żółciowego), a następnie kontynuowano dializę z filtrem CytoSorb, co pozwoliło stopniowo obniżyć poziom bilirubiny.
Lenka przeszła także zakażenie MRSA oraz sepse, a intensywna antybiotykoterapia stopniowo pozwoliła jej organizmowi wracać do sił.
Dziewczynka dokonała już jednego cudu, bo na przełomie października i listopada wyszła ze szpitala do domu. Jednak czeka ją jeszcze długa i żmudna walka o powrót do zdrowia. Czeka ją długa rehabilitacja z pomocą wielu specjalistów m.in. neurochirurgiem, ortopedą, optometrystą, okulistą.
Przed wypadkiem dziewczynki były aktywne i pełne życia, ale 11 lipca zostało im to odebrane. Lenka aktywnie uczestniczyła w życiu Chełmińskich Mażoretek, krótko przed wypadkiem zdążyła wrócić z Mistrzostw Świata federacji WAMT, gdzie reprezentowała Chełmińskie Mażoretki. Dziś marzy o tym, by znowu móc brać czynny udział w tym sporcie i chociaż lekarze nie dają na to zbyt wielkich nadziei, ja wierzę, że skoro dokonała już jednego cudu, to jest w stanie dokonać drugiego. Niestety na wszystko potrzebne są fundusze, a mamie dziewczynek - Pani Alinie nie zawsze jest o to tak łatwo. Chociaż po rozmowie z nią jestem rozczulony tym jak wdzięczna jest ludziom, którzy pomogli jej do tej pory oraz ile siły, determinacji i pogody ducha ma w sobie. Chociaż jej życie tego dnia również stanęło do góry nogami - Ona nie narzeka, a widzi to ile dobrych ludzi ją otacza i, że nie jest w tym sama. Od wypadku jednak minęło już 8 miesięcy i sprawa trochę ucichła - jednak walka dziewczynek do pełnej sprawności wciąż trwa.
Dlatego zwracam się do Was z prośbą o wsparcie tej rodziny. Jak widzę tą akcję? 20 marca czeka mnie 100komandosa - bieg na 100km:
-20km w mundurze + plecak 10kg
-20km w mundurze
-60km w stroju sportowym.
Wy w komentarzach wpisujecie ile możecie przeznaczyć za każdy kilometr przebiegnięty przeze mnie na pomoc dla dziewczynek. Możecie podawać kwoty w zależności od własnych możliwości - 10gr, 20gr, 50gr, 1zl, 2zl itd. Wasza kwota zostanie pomnożona przez ilość km, które pokonam, czyli jeśli dacie 50gr za km, a ja ukończę cały bieg to zobowiązujecie się do wpłaty na konto dla dziewczynek 50zl. W komentarzu pod tym postem będę wklejał imiona i nazwiska osób oraz kwotę którą zaproponowaliście, że wpłacicie za każdy pokonany przeze mnie kilometr. Bieg rusza 20 marca o godzinie 22 i mam 20h na jego ukończenie. Więc post podsumowujący pojawi się 21 marca i wtedy udostępnię Wam numer konta na który będziecie mogli wpłacać pieniążki. Jeśli ktoś z Was nie jest w stanie wesprzeć akcji finansowo to proszę o udostępnienie.
Ten kto mnie zna wie, że ambicji i charakteru mi nie zabraknie w celu dotarcia do mety, jednak każdy "grosz" od Was dla dziewczynek będzie dla mnie dodatkową motywacją
Akcje zaczynam od siebie i za każdy km pokonany przez siebie wpłacę 2zl + bonus 50zl jeśli ukończę 100km w czasie poniżej 13h.
materiał: Mateusz Trzciński
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu e-chelmno.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz